Klasowe spotkanie z Salmonem Faye

Lektura „Afryka Kazika” zamieniła salę w klasie III w prawdziwy przystanek na mapie wielkiego świata. Tym razem jednak nie podróżowaliśmy wyłącznie z książką w ręku — odwiedził nas „wujek – podróżnik”, rodzic jednego z uczniów, który naprawdę przemierzał afrykańskie kraje.
Opowiadał tak, jakby wciąż miał w butach piasek Sahary: o spotkaniach z ludźmi, o ich codzienności, o zwyczajach, które potrafią zaskoczyć, i o kulturach, które uczą pokory. Dzieci słuchały jak zaczarowane, odkrywając, że szacunek do innych kultur i otwartość na świat to nie tylko piękne hasła, ale konkretne doświadczenia.
Wujek podkreślał, że każdy — tak jak Kazik z lektury — może wyruszyć w swoją własną przygodę. Marzenia są na wyciągnięcie ręki, trzeba tylko odwagi, siły i determinacji.
Były więc fakty i anegdoty, opowieści o przygodach, które brzmiały jak gotowy scenariusz filmowy, a także cała lawina dziecięcych pytań. Największe poruszenie wywołało spotkanie z Salmonem Faye, które dodało całemu wydarzeniu autentycznego, afrykańskiego rytmu.
To była lekcja, której nie da się zamknąć w zeszycie — lekcja świata, ludzi i marzeń.






