Operacja Berlin – czyli nasi uczniowie w stolicy Niemiec! 🇩🇪🚌

Kto powiedział, że kwiecień to czas na nudę w ławkach? Na pewno nie my! Uczniowie Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Nowym Grabiu wrócili niedawno z trzydniowego „podboju” Berlina. I choć wróciliśmy nieco niewyspani, to z bagażami pełnymi wspomnień (i pewnie kilku nadprogramowymi magnesami na lodówkę).
Jak to się zaczęło?
Plan był prosty: 20 śmiałków, jeden bus i jeden cel – Berlin. Ostatecznie w trasę ruszyła elitarna 19-osobowa ekipa z klas od czwartej aż do ósmej. Taka mieszanka wybuchowa gwarantowała jedno: nudy nie będzie! Za sterami całej operacji stanęła nasza niezastąpiona organizatorka, która dopięła wszystko na ostatni guzik: od wygodnego hostelu po bilety do muzeów, czyli nasza pani od niemieckiego – Emilia Ziółkowska. Komplet śmiałków opiekunów dopełnili: pani Renata Tarka i pan Łukasz Zawadzki.
Trzy dni pełne wrażeń
Naszą tajną bronią podczas zwiedzania była pani przewodnik – Małgorzata Ganowska. Pani Małgorzato, oficjalnie chylimy czoła! Oprowadzić taką wesołą gromadkę po zakamarkach Berlina i sprawić, że wszyscy słuchali z otwartymi buziami, to sztuka godna najwyższego uznania. Polecamy każdemu!
Co udało nam się „zająć”? Oto nasze największe hity:
-
Brama Brandenburska: Zaliczona! Selfie pod bramą to absolutny obowiązek – bez tego wycieczka się nie liczy.
-
Reichstag: Sprawdziliśmy, jak wygląda niemiecka polityka od kuchni (a raczej od strony kopuły).
-
East Side Gallery: Podziwialiśmy mur, który zamiast dzielić, teraz łączy artystów z całego świata.
-
Muzeum Techniki: To był bez wątpienia najciekawszy punkt całego wyjazdu! Przez bite dwie godziny biegaliśmy między eksponatami, a co najważniejsze – prawa fizyki przestały być czarną magią, gdyż sami mogliśmy je przetestować w praktyce (np. sterowanie żaglowcem).
-
Muzeum Historii Naturalnej: Ostatniego dnia stanęliśmy oko w oko z gigantami. Widok ogromnego szkieletu diplodoka robi niesamowite wrażenie, ale to spotkanie z gorylem Bobbym, którego pomnik spotkaliśmy później w ZOO, skradło show.
- Berlińskie Zoo: Spotkanie z pandami i egzotycznymi mieszkańcami ogrodu było idealnym momentem na chwilę oddechu.
- oraz Checkpoint Charlie, Pomnik Ofiar Holokaustu, Unter den Linden, Volkswagenhaus, Wyspa Muzeów, Potsdamer Platz, Tiergarten, Kolumna Zwycięstwa: przystanki na trasie spaceru.
Było SUPERFAJNIE!
Czy było ciężko? Może trochę w nogach. Czy było warto? Bez dwóch zdań! Jak podsumowała to sama organizatorka: „Było SUPERFAJNIE!”. Uczniowie z Nowego Grabia udowodnili, że potrafią nie tylko świetnie się uczyć, ale i godnie (czasami trochę zbyt głośno) reprezentować naszą szkołę za granicą.
Dziękujemy wszystkim zaangażowanym za tę niesamowitą przygodę. Rodzice, przygotujcie się na pranie ubrań, a my… my już powoli zaczynamy przeglądać mapy w poszukiwaniu kolejnego celu. Kto wie, gdzie nas poniesie następnym razem? 🌍✨









































